|


Misja w Dar es Salaam

Wioska położna na trasie do miasta wojewódzkiego Mtwara.
Uprawa Kukurydzy i manioku

Kukurydza

Siostry tubylcze z kiścią banana

Kandydatki zgromadzenia

Transport do Ośrodka Zdrowia

Odwiedziny matki z dzieckiem w celach leczniczych

Lekcja pisania pod chmurką

Grupa przedszkolaków pod drzewem koroshia.

Kuchnia - gotowanie ryżu i fasoli (maharagwe)

Grupa dzieci przychodząca na spotkanie w tygodniu na misję
|
Witam serdecznie na mojej stronie
Jestem
SM
Daniela Władysława Lasoń
Siostra Lucylla
ze Zgromadzenia Sióstr Maryi Niepokalanej z
siedzibą domu macierzystego we Wrocławiu.
Zgromadzenie prowadzi działalność misyjną – od 1972 r.
pracujemy w Tanzanii. Byłam jedną z pierwszych sióstr zakładających
placówkę misyjną w Tanzanii. Pierwsza moja misja na której pracowałam
ponad 5 lat to misja Kilimarondo - Diecezja Nachcingwea. Od 2,5 roku pracuję na Misji Nanjota.
-
TANZANIA
Tanzania, to państwo położone w Afryce Wschodniej nad
Oceanem Indyjskim. Ma powierzchnie trzykrotnie większą niż Polska, mieszkańców
liczy około 31 milionów.
Językiem urzędowym jest suahili. Religią dominującą jest
Islam . Jest również obecny Kościół anglikański i protestancki z racji
kolonii, jaką Tanzania była najpierw kolonią Anglia potem Niemiec.
Tanzanię możemy podzielić na dwie części :
- północna – zamożniejszą ( częstsze opady
deszczu)
- południową – biedniejszą
( susza )
Północna część – znajdują się tutaj duże plantacje kawy,
herbaty, sizalu i bawełny. Znana jest również ze słynnego jeziora Wiktoria,
parku Serengety i szczytu Kilimandżaro.
Południowa część – tam znajduje się nasza misja.
Położona jest blisko granicy z Mozambikiem. Tereny te
zamieszkują szczepy Makuła i Makonde. Na południu Tanzanii mamy dwie pory roku.
Pierwsza deszczowa tzw. Kifuku, trwa od listopada do maja
W tym czasie tubylcy hakami uprawiają ziemię, sadzą
kukurydzę, ryż, maniok, orzeszki ziemne i proso afrykańskie i są plantacje
koroshia . W tym czasie rośnie busz, uaktywniają się dzikie zwierzęta i węże, których jest bardzo dużo.
Drogi buszu zamieniają się w rwące potoki i bagna.
Druga pora, to pora sucha, tzw. Kiangazi, która
trwa od maja do listopada. Przez okres 6 miesięcy nie ma ani kropli deszczu.
Wszystko usycha. Jest gorąco, duszno. Ziemia jest popękana, czerwona – wysychają
rzeki, zaczyna się problem z wodą. Kobiety idą daleko w busz w poszukiwaniu
wody. Przynoszą ja brudną i mętną, co jest źródłem epidemii cholery.
zobacz zdjęcia ...
-
KOŚCIÓŁ W TANZANII
Kościół w Tanzanii jest
stosunkowo młody. Poszczególne diecezje obchodziły setną rocznicę swego
powstania. Mamy już biskupów tubylczych, wielu kapłanów i sióstr zakonnych. My (
siostry Maryi Niepokalanej) pracujemy w Tanzanii od 30 lat. Obecnie jest nas 6
polskich misjonarek, 34 siostry tubylczych, 8 nowicjuszek.
Misja Nanjota, gdzie ja pracuję, liczy 2 polskie siostry
tubylcze i mamy 15 kandydatek pochodzących z całej Tanzanii z różnych szczepów.
Teren naszej parafii misyjnej sięga obejmuje
kilkanaście wiosek położonych głęboko w buszu, w różnych odległościach np. 30,
40, 50 km jedna od drugiej. W poszczególnych wioskach są kaplice lub małe
kościoły zbudowane z materiałów miejscowych (glinianki pokryte trawą z buszu).
Kapłan do poszczególnych kościołów dociera raz na 2 miesiące. W międzyczasie
wszystkie sprawy wiernych i katechumenów prowadzi katechista , którzy na bieżąco
informują księdza o wszystkich zaistniałych sytuacjach i sprawach kościoła i
mieszkańców.
Misja położona jest głęboko w buszu bez elektryczności. Do miastecka powiatowego
mamy ok. 40 kilometrów.
W tym to mieście są urzędy państwowe, takie jak : poczta,
sklepy i stacje benzynowe, które prowadzą Hindusi. Tutaj zaopatrujemy się w
podstawowe artykuły i przywozimy ciężko chorych do szpitala. Drogę przez busz
pokonujemy samochodem terenowym.
- DZIAŁAŁNOŚĆ MISJI W NANJOCIE
W Nanjocie prowadzimy wszechstronną działalność misyjną.
I.
Misyjny Ośrodek Zdrowia
Chorzy przychodzą z dalekich wiosek buszowych, są
przynoszeni na plecach, pryczach, są przywożeni na rowerach. Chorują na malarię,
trąd, dur brzuszny, gruźlicę, wrzody tropikalne, po ukąszeniach węży. Licznie chorują
na robaczyce tropikalne, umierają na AIDS. Są epidemie cholery. Dużo dzieci ma
anemie, jest niedożywionych z powikłaniem płuc umierają.
II.
Prowadzimy porodówkę misyjną. Poradnie K i poradnię dla
dzieci.
Są już obowiązkowe szczepienia ochronne dla dzieci i
państwo zapewnia szczepionki. Natomiast zaopatrzenie w materiały opatrunkowe i
leki dla chorych Misja musi zakupić z własnych funduszy.
Dodatkowo do pomocy zatrudniamy za miesięcznym
wynagrodzeniem tubylczy personel medyczny ( lekarz, położna, asystentki
pielęgniarskie), którzy pomagają nam w działalności leczniczej i
profilaktycznej.
III. Przedszkole
Wielką i stałą pomocą dla tubylców jest prowadzone przez
Misje przedszkole. Na co dzień mamy setkę maluchów. Przyjmujemy bez względu na
wyznanie.
Dzieci są objęte edukacją, uczą się pisać , czytać. Uczą
się wzajemnej tolerancji dla innych wyznań, dla koloru skóry.
Misja zapewnia dzieciom jeden posiłek dziennie – jest nią miska
kukurydzianki, na więcej nas nie stać. Jest to często jedyny posiłek dziecka w
ciągu dnia, szczególnie w miesiącach głodu, który co roku zagląda tubylcom w
oczy. Brak czystej , pitnej wody w naszej okolicy i wiosce Nanjota - to kolejny
nierozwiązany problem najbardziej dotkliwy w porze suchej.
Chcemy opieką otoczyć wszystkie dzieci i przyjąć następną
setkę, o co proszą rodzice, ale jesteśmy zmuszeni odmawiać z powodu braków
lokalowych. Obecnie połowa dzieci swoje zajęcia i posiłki ma pod drzewem
koroshia. Kłopot mamy pora deszczową, gdy na głowy leją się strumienie wody.
Istnieje więc konieczność rozbudowania istniejące przedszkole jak również zdobyć
fundusze na zakup kukurydzy, by wyżywić dzieci.
POTRZEBNA POMOC
Gdy wyjeżdżałam na urlop,
tubylcy żalili się na brak wody i dotkliwy głód.
Ma Misji mamy studnię
głębinową, ale agregat prądotwórczy uruchamiający pompę jest zużyty. Nie
jesteśmy w stanie zaspokoić wszystkich potrzeb. My również oszczędzamy wodę,
ponieważ trzeba zaopatrzyć w nią przychodnię zdrowia, klinikę i przedszkole i
całą misję.
Opiekujemy się różnymi organizacjami katolickimi do których
należą dzieci, młodzież i dorośli. Umacniając ich wiarę wspólną modlitwą,
poznajemy ich problemy i pomagamy w miarę możliwości.
Potrzeby nasze są ogromne:
- Trzeba zakupić agregat prądotwórczy
o mocy 15 KhW co umożliwi nam udostępnienie wody dla najbardziej
potrzebujących : dla dzieci, dla osób chorych , trędowatych, starszych, dla
matek z dziećmi.
- Trzeba rozbudować istniejącego przedszkola by otoczyć
opieką wszystkie dzieci .
- Trzeba
zapewnić środki finansowe na zakup kukurydzy ( podstawowy produkt
żywnościowy) by dzieci nie umierały z głodu.
Będą obecnie na urlopie w kraju
czas ten spędzam pracowicie pukając do drzwi ludzi, organizacji, w niedziele
jestem w kościołach prosząc o wsparcie finansowe.
|

Ja w towarzystwie sióstr tubylczych
(S. Makryna i
S.Augusta ) i kandydatka Klara |
PODZIĘKOWANIA
Za hojność serc składam
serdeczne Bóg Zapłać.
NUMER KONTA
ADRES
S. Daniela Władysława Lasoń
Mission-Nanjota
PO.BOX – 240 MASASI
MKOA – MTWARA – TANZANIA
PKO BO S.A. O/I Wrocław
79 1020 5226 0000 6302 0196 7124
(S. Lucylla)
|
| |
|